
Człowiek zmaga się z problemami tego fizyczno-materialnego świata, którego często kompletnie nie rozumie. Żyje wśród napięć, oczekiwań i zasad, które oddalają go od prawdy serca. W głębi siebie tęskni za porządkiem Stwórcy, za prawdą, za życiem opartym na większym zrozumieniu. Tęskni także za tym, by ktoś wyzwolił go z nieludzkiego podejścia do życia. Lecz z czasem zaczyna rozumieć, że nikt nie zrobi tego za niego.
Jeżeli Człowiek chce zbliżyć się do Stwórcy, sam musi zacząć się porządkować. Musi odstawić chciejstwo, chciwość, postawę „należy mi się” oraz potrzebę kontroli. To właśnie one zamykają go w rozumkowym, fizyczno-materialnym podejściu do życia. A droga do Stwórcy nie prowadzi przez roszczenie, lecz przez serce.
Każdy Człowiek z czymś się zmaga. Każdy niesie swoje ciężary, doświadczenia i wewnętrzne walki. Lecz to właśnie w tych zmaganiach może narodzić się coś prawdziwego. Przebaczenie i Pokora są drogą do ostatecznej wolności. Są wyjściem z ciężaru rozumku i wejściem w głębsze zrozumienie.
Przez przebaczenie sobie i innym, a także przez Pokorę, Człowiek otwiera w sobie przestrzeń, która pozwala mu zbliżać się do Stwórcy. I właśnie tam zaczyna się prawdziwe uwolnienie.
