
Pokora to nie tylko słowo.
To piękny, cichy pakiet energii, który każdy z nas nosi w sobie.
Każdy, kto potrafi go właściwie rozpakować, otwiera przed sobą nowe poziomy Zrozumienia — Zrozumienia siebie, planety i całego Istnienia.
Pokora wprowadza nas w przestrzeń, gdzie zaczynamy dostrzegać Etos Pokojowości — nie jako abstrakcyjne pojęcie, ale jako pulsujące życie tej pięknej, zielonej planety i życia Człowieka na niej.
Pokora to matka matek, najgłębszy fundament życia, prawdziwa podstawa Pokoju i Miłości.
Nie mylmy pokory z poddaństwem.
Pokora nie oznacza rezygnacji ani słabości.
Pokora to siła — cicha, głęboka, pełna Świadomości.
Pokorę stawiamy na równi z Człowieczeństwem i Dostojeństwem.
To właśnie dzięki niej Człowiek może stać się Dostojnikiem swojej Duszy.
Każdy z nas, kto dąży do tego, by być prawdziwie rozumnym, wie, że Pokora jest podstawą naszego życia.
Pokora to nasz chleb codzienny — budzimy się z nią i w niej zasypiamy.
Być sługą swojej Duszy to wybór.
To nie jest wybór wynikający z chemii, z chwilowych impulsów czy powierzchownych pragnień.
To wybór świadomy, praktykowany w każdej sekundzie naszego istnienia.
Życie nie jest prostą drogą.
Pełne jest zakrętów, które często stają się próbą naszej cierpliwości i wytrwałości.
Ale zakręt to nie koniec świata.
Zakręt to nie koniec drogi.
To tylko kolejny etap, który pozwala nam jeszcze głębiej wejść w Pokorę, jeszcze bardziej zanurzyć się w Miłości i Pokoju.
Pokora to przestrzeń, w której rodzi się prawdziwe Człowieczeństwo.
To fundament, na którym budujemy swoje Dostojeństwo, swoje relacje z Duszą i ze Stwórcą.
