
Rozważmy dziś, jak budujemy środowisko Miłości.
Jaką mamy intencję? Jaką Miłość wkładamy w to, co tworzymy dla siebie i dla innych? Czy nasze działanie wypływa z czystej potrzeby dawania, czy może z oczekiwania, obowiązku albo przekonania, że „tak trzeba”?
Mamy już zrozumienie, że istnieje 99 atrybutów Miłości Duszy Fizyczności. Warto więc zapytać samych siebie: jaki atrybut Miłości wybieramy dziś z Duszy Fizyczności, aby budować Miłość środowiskową?
Bo każde środowisko powstaje z tego, czym je zasilamy.
Jeżeli budujemy je na oczekiwaniu, szybko pojawia się zawód. Jeżeli budujemy je na przymusie, pojawia się ciężar. Jeżeli budujemy je na ego, pojawia się potrzeba uznania. Ale jeżeli budujemy je na czystej, bezinteresownej Miłości, wtedy tworzymy drogę prowadzącą bezpośrednio do Duszy.
Dusza kocha dawać.
Dlatego gdy Człowiek daje z Miłości, bez oczekiwania zwrotu, zasila Duszę Miłością pokojową i bezinteresowną. Nie traci. Nie pomniejsza siebie. Wręcz przeciwnie — buduje w sobie większą przestrzeń Pokoju, zrozumienia i bliskości ze Stwórcą.
Przyjrzyjmy się więc dzisiaj sobie.
Co robimy?
Z jakiego miejsca działamy?
Skąd czerpiemy wiedzę do budowania Miłości?
Czy jest to wiedza rozumku, który liczy i oczekuje, czy wiedza Duszy, która zna prawdziwą wartość dawania?
Niech dzisiejszy dzień będzie czasem weryfikacji naszej intencji. Bo od tego, na czym budujemy Miłość, zależy jakość środowiska, które tworzymy wokół siebie.
A jeśli intencją jest tylko: „daję”, wtedy Miłość może wzrastać czysto, spokojnie i zgodnie z prawami Stwórcy.
