Miłość przez pokorę

Zastanówmy się dziś, jak postępujemy względem samych siebie.

Prawo Kreacji brzmi: co dajesz, to dostajesz.

Jeżeli nie dajemy sobie Miłości przez pokorę, nie zauważymy również pokornej Miłości płynącej od Duszy. Bo tego, czego sami nie dajemy, często nie rozumiemy. A jeśli czegoś nie rozumiemy, możemy tego nie zobaczyć nawet wtedy, gdy Dusza Fizyczności nam to daje.

Dlatego warto przyjrzeć się, czy umiemy obdarować siebie Miłością przez pokorę.

Nie przez ego.

Nie przez poczucie wyższości.

Nie przez potrzebę udowadniania swojej wartości.

Lecz przez ciche, spokojne zrozumienie, że jesteśmy Istotą, która potrzebuje Miłości, aby wzrastać.

Dając sobie Miłość przez pokorę, jednocześnie dajemy Duszy pokorną Miłość. A kiedy dajemy sobie Miłość przez pokorę, stajemy się lepsi również dla innych. Bo Człowiek, który nie walczy sam ze sobą, nie musi walczyć z drugim Człowiekiem.

Pokorna Miłość nie buduje ego fizycznego ani ego duchowego. Nie wywyższa. Nie porównuje. Nie szuka uznania. Nie mówi: „jestem lepszy”. Ona po prostu prowadzi Człowieka bliżej Duszy.

Pamiętajmy, że Miłość pokory ma trafiać do Duszy, a nie do ego. To Duszę budujemy, nie ego. To Dusza prowadzi Człowieka do głębszego rozumienia, a nie potrzeba pokazania się światu.

Na tym etapie naszego zrozumienia pilnujmy samych siebie. Obserwujmy, skąd wychodzą nasze myśli, słowa i czyny. Czy wypływają z pokory, czy z chęci udowodnienia czegoś sobie lub innym?

Bo kiedy Człowiek zapomina o pokorze, często sam wprowadza siebie w doświadczenia, które później stają się trudne i bolesne.

Dlatego dzisiaj zatrzymajmy się przy sobie.

Dajmy sobie Miłość przez pokorę.

Nie po to, aby budować wielkość ego, lecz po to, aby zbliżyć się do Duszy.

Bo pokorna Miłość nie pomniejsza Człowieka. Ona przypomina mu, kim naprawdę jest.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry