Jaką energię tworzę w sobie?

Jaką energię tworzę w sobie?

To dzisiejszy temat naszego zrozumienia.

Od Stwórcy płynie Pokój poprzez Miłość. Jednak środowisko naszego wnętrza każdego dnia współtworzy się poprzez nasze zrozumienie, wybory, myśli, słowa i czyny.

Człowiek jest żywą, nieustannie poruszającą się energią. Dlatego tak ważne jest, czym tę energię zasilamy.

Zanim damy komuś złość, najpierw tworzymy ją w sobie.

Zanim wypowiemy raniące słowo, ta energia najpierw przechodzi przez nas i jest w nas.

Zanim damy światu Pokój, nasza energia również musi zbudować się w naszym wnętrzu.

To podobnie jak z wodą. Kiedy wlejemy do niej brud, ten brud zaczyna płynąć razem z nią. W ten sam sposób to, co wpuszczamy do swojego wnętrza, zaczyna poruszać się w naszej energii, w naszych emocjach, w naszych myślach, słowach i czynach.

Dlatego Miłość do siebie oznacza także odpowiedzialność.

Odpowiedzialność za to, co pozwalamy sobie w sobie tworzyć. Za to, czym karmimy swoje wnętrze. Za to, jaką energię przyjmujemy, wzmacniamy i później przekazujemy dalej.

Zanim więc coś wyślemy w świat, zapytajmy siebie:

Czy chcę, aby właśnie ta energia zamieszkała we mnie?

Czy chcę, aby to, co za chwilę dam drugiemu Człowiekowi, najpierw stało się częścią mojego wnętrza?

Bo to, co dajemy innym, najpierw tworzymy w sobie.

Twórzmy więc w sobie Pokój, Miłość i spokój, aby właśnie nimi zasilać świat. Niech nasze myśli, słowa i czyny wypływają z przestrzeni, która buduje, a nie z tej, która rani.

W tym zawiera się całe Prawo Kreacji.

Co dajesz, to dostajesz.

Jak dajesz, tak dostajesz.

Nawet wobec samego siebie.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry