
W dzisiejszym rozważaniu przyjrzyjmy się głębiej własnym decyzjom, zachowaniom i intencjom. Zatrzymajmy się nad pytaniem: Jak ja jako Człowiek traktuję siebie i innych? Czy potrafię dostrzec granice mojego człowieczeństwa?
Człowiek, jako Dzieło Stwórcy, został wyposażony w Człowieczeństwo – wrażliwość, odpowiedzialność, godność i wolną wolę. I choć wielu z nas czuje potrzebę działania w imieniu innych, stawania w ich obronie, bronienia tzw. słusznych spraw – to warto zadać sobie pytanie: Czy Stwórca powołał mnie do walki? Czy naprawdę mam walczyć za innych, czy też najpierw mam zająć się sobą – Duszą, godnością i spokojem w moim wnętrzu?
Nie wolno nam zapominać, że Człowiek nie został powołany do walki. Nawet „słuszna sprawa” nie daje mu przyzwolenia na wejście w konflikt czy wojnę. Przeciwnie – Stwórca powołał Człowieka do niesienia Pokoju. Etos Pokoju nie pozwala na branie na siebie cudzych problemów jako własnych bitew.
Często bywa tak, że w materialnym świecie Człowiek stawia się w pozycji pokrzywdzonego, szukając ratunku, obrońcy, sprawiedliwości. Ale zanim uzna się za ofiarę, warto zadać pytanie: Co zrobiłem, aby nie być pokrzywdzonym? Jak zadbałem o swoje granice, o szacunek do siebie, o pokój wokół mnie?
To właśnie troska o siebie – o swoje człowieczeństwo, swoją Duszę, swoją godność – jest pierwszym i najważniejszym obowiązkiem Człowieka na tej planecie. Nie po to, by się odgrodzić, lecz po to, by nie być powodem wojny, walki, chaosu.
Dziś więc przeanalizujmy:
– Czy dbam o siebie?
– Czy nie daję się wciągać w cudze historie, które nie są moją drogą?
– Czy potrafię żyć jako Pokojowy, Rozumny Człowiek?
To trudna, ale konieczna analiza.
Z niej właśnie rodzi się prawdziwe Zrozumienie, a wraz z nim – Pokój.

Dzięki za normalność i sens.Zatrzymałem się przy tym wpisie na dłużej. To podejście do tematu było rzadko spotykane – i dobrze. Dobrze się czyta coś, co powstało z ciekawości, a nie z obowiązku.
Zawsze tu coś znajdę dla siebie.Dobrze się to czytało. To podejście do tematu było rzadko spotykane – i dobrze. Zapisuję stronę – za jakiś czas będę chciał tu wrócić, żeby poczytać nowe mam nadzieje równie dobre teksty.