Gdy stary świat traci swoją siłę

Każda cywilizacja przechodzi swoją drogę. Rodzi się, rozwija, tworzy, poznaje świat i materię. Buduje swoje struktury, zdobywa wiedzę, rozwija narzędzia i coraz głębiej wchodzi w doświadczenie fizycznego życia.

Przychodzi jednak moment, w którym materia staje się dla Człowieka całym światem. Wtedy Człowiek zaczyna zapominać o swojej energetycznej i duchowej przestrzeni, o istnieniu Duszy, o głębszym sensie swojego życia. Zaczyna wierzyć, że to, co widzialne, mierzalne i materialne, jest wszystkim, czym dysponuje.

Ale istnieje granica, poza którą Człowiek nie może już bardziej oddalić się od Natury i od Stwórcy.

Właśnie wtedy rozpoczyna się nowy etap życia Człowieka. Etap zatrzymania. Etap pytań. Etap powrotu do siebie.

Człowiek zaczyna pytać: kim jestem? Skąd pochodzę? Po co pojawiłem się na tej planecie? Jaką Wolę ma wobec mnie Stwórca?

I wtedy powoli nabiera zrozumienia, że to nie świat ma zmienić się jako pierwszy. To ja, jako Człowiek, mam się zmienić. To we mnie ma nastąpić przemiana. To we mnie ma obudzić się Pokój, zrozumienie i odpowiedzialność za własne istnienie.

Wraz z tym odkryciem Człowiek zaczyna rozumieć, że jego prawdziwym domem nie jest materia. Materia jest jedynie przestrzenią do doświadczania. Jest miejscem, w którym Dusza może poznawać, uczyć się, wybierać, kochać i budować Pokój poprzez fizyczne życie.

Prawdziwy dom Człowieka jest u Stwórcy.

Dlatego nie należy obawiać się czasu, w którym stary świat traci swoją siłę. Nie trzeba bać się chwili, gdy dawne struktury, przekonania i materialne wyobrażenia zaczynają słabnąć. Bo często właśnie wtedy rodzi się nowe zrozumienie.

Gdy stary świat przestaje prowadzić Człowieka, może narodzić się nowy świat.

Świat oparty nie na dominacji, lęku i przywiązaniu do materii, lecz na Pokoju, Miłości i prawach Stwórcy.

Pokojowy świat nie powstanie dla Człowieka, który nadal chce żyć w wojnie ze sobą, z drugim Człowiekiem i ze Stworzeniem. Pokojowy świat rodzi się dla pokojowego Człowieka.

Dlatego przemiana świata zaczyna się w nas.

W naszym Sercu.

W naszym zrozumieniu.

W naszej gotowości, aby wrócić do Natury, do Duszy i do Stwórcy.

Bo gdy Człowiek przypomina sobie, kim naprawdę jest, stary świat traci nad nim władzę. A wtedy może narodzić się nowy świat — świat Pokoju dla pokojowego Człowieka.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry