Dziękuję za Życie — jak Człowiek realnie dziękuje Stwórcy każdego dnia

W dzisiejszym świecie przemysłu i pośpiechu łatwo zapomnieć, że największym darem na tej planecie jest życie. Mówimy: „dziękuję”, ale czy naprawdę rozumiemy, za co dziękujemy Stwórcy? Dla wielu Człowiek budzi się i natychmiast wchodzi w tryb zadaniowy: trzeba wstać, iść do pracy, dowieźć obowiązki. Jakby życie było tylko harmonogramem, a Człowiek jedynie wykonawcą. Bywa też, że nie ma w nas żadnej refleksji — dzień zaczyna się bez obecności, jakbyśmy działali w pozycji robota.

A przecież można inaczej. Można otworzyć oczy i w ciszy uznać: jestem, oddycham, mam kolejny dzień, aby realizować się jako cząstka Stwórcy na tej planecie. To nie jest patos. To jest wybór kierunku. Jeśli życie jest darem, to realnym podziękowaniem nie są same słowa, lecz sposób, w jaki ten dar niesiemy dalej. Gdy Człowiek wchodzi w dzień z intencją Pokoju, gdy zasiewa Miłość w tym, co robi, jak myśli i co mówi, wtedy dziękczynienie staje się żywe. Wtedy dar życia nie jest „kolejnym dniem”, lecz świadomą drogą, w której Człowiek może zasiać Pokój jeszcze raz.

1 komentarz do “Dziękuję za Życie — jak Człowiek realnie dziękuje Stwórcy każdego dnia”

  1. Każdego dnia po obudzeniu, Dziękuję Bogu za życie. Moja wdzięczność nie ma granic.Raduję się i cieszę, że oddycham, widzę , pamiętam . niosę miłość dla siebie i każdego człowieka .

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry