Dzięki komu żyję jako fizyczne ciało

Człowiek często myśli, że żyje dzięki ciału – że to ciało decyduje o jego istnieniu.

Lecz prawda jest zupełnie inna. Ciało jest tylko formą, naczyniem, w którym zamieszkała Dusza – energia życia dana przez Stwórcę.

To właśnie Dusza zasila ciało, porusza je, utrzymuje przy życiu.

Gdy energia Duszy opuszcza ciało, pozostaje materia – bezruch, cisza.

Nie ma człowieka, który żyłby bez energii. Kto mówi, że nie potrzebuje energii, ten nie rozumie, że bez niej nie ma oddechu, myśli ani ruchu.

Dusza to nie pojęcie – to realna, subtelna siła, którą można odczuć, gdy się wyciszymy i skierujemy uwagę do wnętrza.

Dlatego powinniśmy się nią opiekować. Dawać jej Miłość, Pokój, ciszę i troskę.

Nie dokładać stresu, pośpiechu i chaosu. Dusza jest jak światło w lampie – świeci, dopóki ma paliwo, dopóki jest zauważana.

Jeśli przestajemy jej dawać uwagę, oddalamy się od samego życia.

Nasz umysł, choć sprytny, wciąż odciąga nas od tego, co najważniejsze.

Każe gonić za materią, zdobywać, zabezpieczać się – a przecież nic z tego nie podtrzymuje życia. Ciało nie potrzebuje więcej przedmiotów.

Potrzebuje Świadomości, że jest mieszkaniem Duszy.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry