Gdy Człowiek wierzący traci dom – jak państwo zapomina, że dotyka świętości.

W imieniu wszystkich wierzących
Naczelna Kościoła Naturalnego

Dom wierzącego Człowieka to nie tylko mur i dach.
To miejsce, w którym łączy się modlitwa, praca, pamięć i miłość.
Ziemia, na której stoi jego dom, staje się częścią modlitwy –
bo to tam Człowiek dziękuje za Życie, tam rozmawia ze Stwórcą,
tam uczy swoje dzieci dobra, a zmarłym daje spoczynek.
Kiedy więc sąd, komornik lub urząd wchodzi na taką ziemię z decyzją, która odbiera Człowiekowi wierzącemu jego przestrzeń Duchową, to nie jest zwykła procedura.
To naruszenie najgłębszego sensu prawa – tego, które nie pochodzi od Człowieka, lecz od samej Idei Człowieczeństwa.

Co zostaje naruszone?

Żadne państwo, które uznaje Powszechną Deklarację Praw Człowieka,
nie ma prawa pozbawiać Człowieka jego miejsca Życia i modlitwy. Powszechna Deklaracja Praw Człowieka (ONZ, 1948) Art. 18:
„Każdy człowiek ma prawo do wolności myśli, sumienia i religii; prawo to obejmuje wolność manifestowania swej religii lub przekonań – indywidualnie lub wspólnie z innymi, publicznie lub prywatnie – przez nauczanie, praktykowanie, uprawianie kultu i zachowywanie obrzędów.”

Art. 12:
„Nikt nie może być poddany arbitralnej ingerencji w jego życie prywatne, rodzinne, domowe.”

Gdy więc egzekucja sądowa lub decyzja administracyjna pozbawia wierzącego miejsca modlitwy, narusza obydwa te artykuły jednocześnie – odbiera mu wolność Duchową i przestrzeń Życia domowego.

Międzynarodowy Pakt Praw Obywatelskich i Politycznych (ONZ, 1966) Art. 17 ust. 1:
„Nikt nie może być narażony na arbitralną lub bezprawną ingerencję w jego życie prywatne, rodzinne, domowe.” Art. 18 ust. 1:
„Każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i religii.”

Zarówno egzekucja komornicza, jak i decyzja sądu, która niszczy przestrzeń Duchową Człowieka,
stanowi pogwałcenie tych norm.
To nie „krajowa sprawa” – to naruszenie Międzynarodowych zobowiązań Polski wobec ONZ.

Europejska Konwencja Praw Człowieka (Rada Europy, 1950) Art. 8:
„Każdy ma prawo do poszanowania swojego życia prywatnego i rodzinnego, swojego domu.”
Art. 9:
„Każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i religii.”

Europejski Trybunał Praw Człowieka wielokrotnie orzekał, że pojęcie „domu” obejmuje także miejsce emocjonalnie i Duchowo związane z Człowiekiem (sprawa Winterstein przeciwko Francji, 2013).
Państwo, które wyrzuca Człowieka z jego Świętej przestrzeni, narusza art. 8 i 9 EKPCz – co daje podstawę do skargi do Strasburga.

Karta Praw Podstawowych Unii Europejskiej (2000)
Art. 1: „Godność człowieka jest nienaruszalna. Musi być szanowana i chroniona.”
Art. 10: „Każdy ma prawo do wolności myśli, sumienia i religii.”
Art. 17: „Każdy ma prawo do poszanowania swojego mienia.”

Wspólnota Europejska uznała, że Godność stoi ponad każdą inną normą.
Z tego wynika obowiązek wszystkich państw członkowskich – w tym Polski –
by w każdej decyzji administracyjnej i sądowej chronić Człowieka, nie strukturę.

Polska nie może udawać, że to sprawa wewnętrzna.

Konstytucja RP nie tworzy tych praw od nowa – ona je powtarza i potwierdza.
To zobowiązanie wobec prawa międzynarodowego, które Polska przyjęła, chcąc należeć do wspólnoty wolnych ludzi.
Art. 30 Konstytucji RP:
„Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela.”
Art. 53 ust. 1–2:
Gwarantuje wolność sumienia i religii, w tym „posiadanie świątyń i innych miejsc kultu.”
Art. 47:
Chroni życie prywatne i rodzinne.
Art. 75 ust. 1:
Zobowiązuje państwo do ochrony praw lokatorów i polityki mieszkaniowej.
Art. 91:
Przyznaje pierwszeństwo ratyfikowanym umowom międzynarodowym nad ustawami krajowymi.

Zatem sąd, który orzeka eksmisję z miejsca modlitwy, lub komornik, który wykonuje taki wyrok – działa wbrew obowiązującym normom prawa wyższego rzędu.

Gdy Dom staje się świątynią.

Nie każdy wierzący ma katedrę.
Dla wielu ludzi ich Dom jest Świątynią – to tam palą świecę, trzymają symbol wiary, tam rozmawiają ze Stwórcą i odnajdują sens Życia.
Ziemia, na której stoją, bywa błogosławiona modlitwą przodków.
Zniszczyć to – znaczy zniszczyć coś więcej niż mury.
To znaczy naruszyć Duchowe Życie Człowieka.
Dlatego każdy organ władzy publicznej – sąd, komornik, samorząd, minister – musi pamiętać, że wkracza w przestrzeń Świętą, gdy decyduje o losie Człowieka wierzącego.
Nie ma „neutralnej egzekucji” tam, gdzie Człowiek klęka do modlitwy.

Człowiek nie jest obiektem egzekucji

Prawo, które zapomina o Godności, staje się narzędziem przemocy.
Sędzia, urzędnik czy komornik, który wykonuje procedurę z pominięciem ducha prawa, nie pełni już służby – dokonuje aktu odczłowieczenia.
Polska, będąc stroną ONZ, Rady Europy i Unii Europejskiej, ma obowiązek stosować prawo międzynarodowe nie tylko w teorii, ale w codziennej praktyce.
To nie wybór, lecz warunek członkostwa w cywilizacji, która uznała, że Człowiek jest ważniejszy niż system.

Zakończenie

Odebranie Człowiekowi wierzącemu jego domu lub ziemi – to nie tylko czynność prawna.
To naruszenie Świętości Życia i łamanie zobowiązań wobec całej wspólnoty narodów.
Nie ma znaczenia, w co wierzy Człowiek, ani jak nazywa Boga.
Każdy, kto czuje w sobie źródło Życia, ma prawo do ochrony swojej przestrzeni Duchowej.
Państwo, które o tym zapomina, zdradza nie tylko obywatela, ale samego ducha prawa, na którym opiera się wolny świat.

podpisano:
w imieniu wszystkich wierzących
Naczelna Kościoła Naturalnego

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry