
Człowiek żyje na dwóch płaszczyznach: świata energii i świata materii. I choć wielu myśli inaczej, żaden z tych światów nie jest obojętny dla naszego życia.
Dlatego tak ważne jest, abyśmy nie podchodzili do nich w sposób lekceważący,
a przede wszystkim, byśmy zrozumieli prawdę:
bez świata energii nie istnieje świat materii.
Ignorujemy to, czego nie widzimy, nie słyszymy, nie możemy poczuć.
Człowiek często uznaje, że skoro czegoś nie doświadcza zmysłami, to tego nie ma.
W ten sposób ignoruje świat energii, który jest fundamentem istnienia.
A czy taka obojętność nie jest zaniechaniem? Czy nie jest bezrozumnością?
W swojej codzienności Człowiek stał się leniwy – skupiony na świecie materii, odłączony od Źródła. Lecz to właśnie świat energii jest Rajem. To z niego wszystko pochodzi i bez niego nie ma życia. Jako Dzieci Stwórcy mamy obowiązek ten świat zrozumieć i pielęgnować.
Paradoksalnie, świat systemu wie o tym więcej niż wielu ludzi – cała technologia działa na zasadach energii niewidzialnej. Sieci radiowe, telewizyjne, bezprzewodowy przesył danych – to dowody, że niewidzialne istnieje i jest potężne.
Dlatego dzisiejszy dzień niech będzie czasem refleksji:
W jakim zrozumieniu świata energii żyję?
Jak mogę nauczyć się funkcjonować świadomie w obu rzeczywistościach?
Jak mogę obsługiwać własną energię i budować harmonię w sobie?
Bo obojętność to zamknięcie się na prawdę. A prawdziwe życie zaczyna się wtedy, gdy rozumiemy, że jesteśmy częścią większej, energetycznej całości.
