
Zastanówmy się dziś, jaki potencjał nosi w sobie Człowiek. Czy naprawdę poznaliśmy samych siebie? Czy badaliśmy siebie pod kątem siły kreacji, którą każdy z nas posiada?
Człowiek jest Istotą o ogromnym potencjale tworzenia. To, co budujemy w swoich przekonaniach, zaczyna wpływać na nasze życie, decyzje i kierunek, w którym podążamy. Dlatego tak ważne jest, aby zatrzymać się i zobaczyć, czym naprawdę się kierujemy.
Czy są to przekonania płynące z naszego wnętrza?
Czy może przekonania środowiskowe — słowa, lęki i schematy, które zostały nam przekazane przez świat zewnętrzny?
Przez lata nauczyliśmy się bardziej ufać światu fizycznemu i materialnemu niż własnemu wnętrzu. Uczyliśmy się słuchać hałasu świata, a coraz mniej słyszeć głos Serca.
A przecież to właśnie wnętrze Człowieka jest przestrzenią, w której mieszka prawdziwe zrozumienie.
Czas skierować uwagę do środka.
Do przestrzeni Serca i tego, co wielu ludzi nazywa „trzewiami” — głębokim wewnętrznym poczuciem.
To tam możemy zacząć rozumieć siebie jako prawdziwe dzieło Stwórcy.
Zanim jednak pójdziemy dalej, zatrzymajmy się przy pytaniu:
czy naprawdę rozumiemy Serce i Duszę mieszkającą w nim?
Nie próbujmy tego analizować wyłącznie umysłem.
Pozwólmy sobie to poczuć.
Kiedy Człowiek zaczyna słuchać własnego wnętrza, zaczyna również dostrzegać, jak wiele energii oddawał wcześniej chciwości, materializmowi i nieustannemu „chcę więcej”.
Im mniej uwagi dajemy chciejstwu, tym wyraźniej zaczynamy słyszeć siebie.
Dlatego dziś pobądźmy chwilę w przestrzeni własnego wnętrza.
Skierujmy uwagę w okolice Serca.
Nie szukajmy odpowiedzi na siłę.
Po prostu poczujmy, co stamtąd płynie.
