
Dzisiejszy dzień zaprasza nas do osobistego zatrzymania i zadania sobie jednego, prostego, lecz bardzo głębokiego pytania: czy umiem łączyć się ze Stwórcą – i jakie ma to efekty w moim życiu? Połączenie ze Stwórcą nie odbywa się przez myśl czy wyobrażenie, ale przez samo życie. To Stwórca łączy się z nami poprzez emocje, które do nas wysyła, a naszym zadaniem jest je zauważyć, wyczuć i właściwie odczytać.
To właśnie właściwe odczytanie emocji jest kluczem. Czy nauczyliśmy się już tej czynności? Czy potrafimy rozpoznać, które emocje są drogowskazem od Stwórcy, a które tworzy nasze środowisko lub umysł? Czy przypomnieliśmy sobie, z czym przyszliśmy na tę planetę i jakie było nasze pierwotne zrozumienie?
Warto zadać sobie pytanie, czy mamy głębokie poczucie, że Stwórca mieszka w nas – że widzi nas nieustannie, czuje każdą naszą myśl, każde wypowiedziane słowo i każdy czyn.
A jeśli tak jest, to co Mu oferujemy każdą chwilą naszego życia? Jaką energię nosimy w sobie i jaką wysyłamy?
Dzisiejsza refleksja jest prosta:
Czy naprawdę jestem w kontakcie ze Stwórcą – i jak to połączenie przejawia się w moim życiu?
Dajmy sobie przestrzeń, by to poczuć i zrozumieć.
