
Człowiek został stworzony, aby nieść w ten świat zrozumienie Duszy – cząstki Stwórcy. To nasza pierwotna misja. Lecz od razu rodzi się pytanie: czy naprawdę niesiemy wiedzę Stwórcy, czy tylko wiedzę szkolną, akademicką, środowiskową?
Wiedza Stwórcy to nie zbiór teorii ani podręczników. To zrozumienie Miłości i Pokoju, które są fundamentem stworzenia. Dzięki temu zrozumieniu człowiek może siać Pokój na tej planecie, zamiast powielać konflikty i walki. Musimy jednak pamiętać, że Pokój nie rodzi się z wojny. Wojna kończy się rozejmem, a dopiero później może zakiełkować prawdziwy Pokój. Tak samo w naszym wnętrzu – najpierw potrzebny jest rozejm z samym sobą, wyciszenie sporów, pogodzenie się z własnymi zranieniami i pragnieniami. Dopiero wtedy w sercu może narodzić się Pokój, który można nieść innym.
Stajemy się nauczycielami nie wtedy, gdy powtarzamy słowa, ale gdy żyjemy w stanie Pokoju i Miłości. Tylko praktyk Pokoju może o nim mówić i dawać świadectwo. Dlatego każdy Człowiek powinien dziś zadać sobie pytanie: czy niosę w sobie wiedzę Stwórcy? Czy odróżniam ją od wiedzy świata materialnego?
Bo dopiero gdy zasiejemy w sobie zrozumienie, że prawdziwa wiedza to wiedza Stwórcy, staniemy się światłem, które rozprasza ciemność i przynosi Pokój.
