
Pozwólmy dziś popłynąć zrozumieniu – z naszych myśli, słów i czynów. Zrozumieniu, że przyszliśmy na ten świat, by budować Pokojową Energię dla rozrastającego się Wszechświata Stwórcy – czyli Wielkiej Energii Tworzenia, której jesteśmy częścią.
Człowiek to Wielka Elektrownia. Człowiek to Żywa Struktura, która ma produkować energię Pokoju i Miłości dla całego Wszechświata. Lecz dziś wielu Człowieków zajęło się jedynie zabawą materii. Twierdzą, że przyszli na ten piękny świat, by budować domy, mosty, samochody i inne gadżety. A każdy, kto tak twierdzi – umniejsza sobie. Obraża Kreatora i obraża Kreację.
Człowiek nie został powołany do tego, by służyć materii. Człowiek ma żyć na Prawach Stwórcy. To znaczy – ma żyć w taki sposób, by wszystko co robi: co myśli, co mówi, co czyni – budowało Miłość i Pokój. W każdej chwili. W każdej decyzji. W każdej relacji.
Dziś wielu zamknęło swój Reaktor Miłości i Pokoju w przysłowiowej klatce. Spłycili Miłość i Pokój do prostych, powierzchownych pojęć. Do czegoś, co można rozważyć tylko umysłem. A przecież Miłość i Pokój to Świętość, to Głębia, to Podstawa całego Istnienia.
Człowieku – obudź się. Zobacz, że w pogoni za „zabawkami” tego świata, możesz się pogubić. Możesz zapomnieć, po co tu przyszedłeś. Możesz przeznaczyć więcej swojej uwagi i czasu na rzeczy materialne niż na to, co naprawdę ważne – niż na swoją Duszę, czyli cząstkę Stwórcy.
Dlatego dziś – zatrzymaj się. Zatrzymaj się i zapytaj sam siebie:
Czy moje myśli, słowa i czyny służą Duszy – czy służą materii?
Czy buduję Pokój? Czy tworzę Miłość? Czy realizuję Plan Stwórcy?
Niech to dzisiejsze rozważanie stanie się początkiem. Początkiem powrotu do siebie. Do Duszy. Do Źródła.
