Cudem jest Życie

Cudem jest Życie nie dlatego, że czasem wydarza się coś niezwykłego, tylko dlatego, że samo Istnienie jest Darem. Gdy wiara przemienia się w wiedzę, Człowiek przestaje żyć „na autopilocie” – zaczyna widzieć, że każdy oddech i każdy dzień są Darem od Stwórcy pełnym Światła.

Cudem jest też Serce. Bo Serce potrafi rozpoznać Prawdę bez hałasu: kiedy jest w Miłości, a kiedy jest w walce. I właśnie dlatego mówi się o Pokornym Dziecku Wielkiej Miłości.

Ale tego nie pojmuje się samą deklaracją. To przychodzi przez przemianę: przez Pokój, Pokorę i Miłość. Pokój – bo trzeba uciszyć w sobie wojnę. Pokora – bo trzeba uznać, że nie jestem panem życia, tylko uczestnikiem porządku Stwórcy. Miłość – bo trzeba wybierać dobro, które nie krzywdzi, nie wymusza i nie manipuluje.

Wtedy przychodzi najważniejsze zrozumienie: Stwórca mieszka w Nas. Nie „gdzieś daleko”, tylko w Środku – w sumieniu, w cichości, w tej warstwie Człowieka, która pamięta Prawdę. I kiedy Człowiek to zrozumie, Życie przestaje być przypadkiem.

Nieść Miłość na prawach Stwórcy.
I to jest sedno – nie jako ładne zdanie, tylko jako rdzeń sensu: to sens Mojego Istnienia.
Jestem tu, by Kochać i Służyć Stwórcy jako Dziecko Światła w Świecie Pokoju.

Dziecko Światła – czyli takie, które niesie jasność, a nie zaciemnia. Które ogrzewa, a nie rani. Które naprawia, a nie niszczy. Świat Pokoju nie zaczyna się od wielkich haseł – zaczyna się od Serca, od decyzji, od tego, co Człowiek wnosi do relacji, do domu, do słów, do spojrzenia.

Dlatego „CUD” nie jest obietnicą z zewnątrz. Cud jest Drogą Wewnątrz: kiedy Człowiek rozumie, Kim jest, po co tu jest – i każdego dnia wraca do Serca, żeby nieść Miłość, Pokój i Światło.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Przewijanie do góry