
Kiedy Dusza opuści to fizyczne ciało, jedynym, co po sobie pozostawimy, będzie energia – jakość, którą tworzyliśmy przez całe życie. Dlatego warto dziś, zanim nadejdzie ten moment, zadać sobie pytanie: co zasilam swoją obecnością na tej Planecie?
Jeżeli całe życie walczymy – o cokolwiek i z kimkolwiek – tworzymy pole walki, egregor wojny i zniszczenia. Jeśli całe życie czegoś chcemy i zabiegamy o to bez zrozumienia konsekwencji, wzmacniamy struktury chaosu. Wtedy to właśnie te energie pozostaną po nas w przestrzeni Ziemi, stając się częścią środowiska, w którym będą żyły kolejne pokolenia.
A wystarczy zacząć od prostego, ale fundamentalnego działania – nauczać i przypominać każdemu Człowiekowi, czym jest godność, czyli prawdziwe Człowieczeństwo. Kiedy Człowiek rozumie swoją godność, automatycznie uczy się Pokojowości. To jest pierwszy krok ku zmianie energii, jaką pozostawimy po sobie.
Dziś jest czas by Człowiek przestał być społecznikiem działającym jedynie dla dobra innych, a zaczął rozumieć i żyć w zgodzie z własną Duszą. Tylko w ten sposób może tworzyć prawdziwy Pokój i Miłość w przestrzeni Wszechświata.
Pozostaw po sobie energię Pokoju i Miłości. Przestań zaklinać rzeczywistość, przestań nazywać walkę pokojem. Zacznij realnie patrzeć na to, co tworzysz – w myślach, słowach i czynach – oraz jaki wpływ ma to na Planetę.
Obudźmy się. Niech świadome życie stanie się naszym dziedzictwem. Bo tylko wtedy, gdy sami zrozumiemy, możemy zostawić po sobie to, co najcenniejsze – Pokój i Miłość.
