
Zacznijmy od siebie. Od ciała. Od obserwacji.
Czy mam dziś dobry wzrok?
Czy dobrze słyszę?
Czy moje ciało funkcjonuje bez bólu?
Czy kręgosłup, stawy, ręce, nogi – bolą ?
Czy w ogóle czuję się dobrze w swoim ciele?
Ciało mówi o naszej Pokojowości
To, co dzieje się w naszym ciele –
to bezpośredni obraz naszej Pokojowości.
Jeśli brak nam Pokoju –
jeśli myśli, słowa i czyny są napięte, pełne lęku lub chaosu –
ciało to pokaże.
Nie trzeba wtedy wiele mówić.
Okiem widać, że coś nie działa.
Rozumny Człowiek nie pyta nikogo:
„Czy jestem Pokojowy?”
On widzi to w swoim ciele.
Bo ciało jest odzwierciedleniem działań Wolnej Woli.
Pokojowość według Stwórcy
Pokój to nie tylko brak konfliktu.
To stan głębokiego Zrozumienia.
Pokój – według Stwórcy – to harmonia wewnętrzna,
która rozchodzi się na ciało, emocje, działania i relacje.
Jeśli czuję ból, napięcie, dyskomfort,
warto zapytać:
Gdzie moja Pokojowość została zakłócona?
W jakiej myśli, w jakim czynie, w jakim wyborze przestałem działać z poziomu Duszy?
Dziś niech dzień stanie się spokojnym Rozważaniem:
„Czy moje ciało pokazuje Pokój?”
„Czy moje działania zasilają Pokój – w moich komórkach, w moim otoczeniu?”
Niech ta obserwacja będzie początkiem codziennej troski o Pokój –
nie w teorii, ale w działaniach.
